Krew odpłynęła jej z twarzy, w głowie się zakręciło.

Pięć i dziewięć - czternaście.
- Robert mi nie pozwolił, a jego słowo było prawem.
- Pewnie! Już ja ci wymyślę jakąś świetną fryzurę!
- Kochasz mnie?
wstać. – Jutro idę na urodziny przyjaciółki i trzeba jakoś wyglądać – usiadła na fotelu
Krystian wcisnął dłonie w ścianę kabiny, oczekując najgorszego.
wydali dziki okrzyk, a drugi Kozak na chwilę przestał się z nią szamotać. Alec znów trafił
- Nie wiem, jak ci to powiedzieć...
skroni. Błyskawicznie przygotowała się na śmierć. Walcząc o oddech, uniosła się nieco na łokciach. Jedyne, co jeszcze mogła zrobić, to spełnić przyrzeczenie i napluć mu w twarz.
domami gier. A grasz podobno ostrożnie, niczym jakaś stara kwoka. To do ciebie niepodobne.
- Ależ Kurkow sam mi powiedział, że jego kuzynka ma źle w głowie. Takie rzeczy
Michaiła rozbawiła bezczelność dandysa.
- Co za szczęście, że wybrałaś sobie ten moment. Ale co twoja matka robiła na okręcie
- Co z Fortem i Rushem?

J.T. również nie zawracaliby sobie tym głowy. Wzruszyła ramionami

więźniem, tylko zakładniczką. Jej życie miało jakąś wartość.
później zwycięzcami zostali również Alec i Kurkow. Wyczerpany stresem Alec wstał i
wskazał jej mniejszy pokój, graniczący z sypialnią.

- Och, cóż za piersi - stęknął Rush.

Dziwne, pomyślała Victoria, sącząc herbatę. Pamiętała,
gdy rozejm się skończy. Teraz chciałbym się dowiedzieć,
- Nie wiem. Jego też nie lubię.

facetów nieźle się bawiła. Dlaczego, do cholery, nikogo nie zaalarmują te odgłosy?

myślach, jakby mówiła bardziej do siebie niż
- Uderzyło mnie, że masz do nich świetne
uchylone.